Nikt z nas chyba nie przepada za remontami. To nie tylko kilka tygodni wyjętych z życia, ale przede wszystkim bardzo duże wydatki. Ja obecnie jestem na etapie przeprowadzania remontu w mojej kuchni. Głównie chodzi o wymianę instalacji, płytek, szpachlowanie, malowanie i tym podobne rzeczy. Na tym etapie potrzebowałem jednak trochę więcej pieniędzy. Nie była to jednak duża suma, około trzech tysięcy. Zdawałem sobie sprawę, że w grę wchodzi tylko pożyczka. Ale jaka i gdzie? Banki i ich kredyty jakoś mnie nie przekonywały. Parę razy się naciąłem i stwierdziłem, że te instytucje będę jednak omijał szerokim łukiem. Zresztą takie słowa jak lokaty czy inwestycje nigdy nie były przedmiotem mojego zainteresowania. Finanse zresztą także nie były moją mocną dziedziną. Zastanawiałem się, gdzie jeszcze jest możliwe zaciągnięcie pożyczki. Wiedziałem, że teraz jak grzyby po deszczu powstają coraz to nowe instytucje finansowe oferujące pożyczanie pieniędzy. Jak to jednak znaleźć? Nie miałem pojęcia. Usiadłem więc wygodnie przed komputerem i wpisałem w wyszukiwarkę internetową słowo pożyczki. Wówczas ukazało się przede mną naprawdę mnóstwo ofert. Nie miałem pojęcia na co kliknąć. Zainteresowały mnie jednak szczególnie portale internetowe dotyczące pożyczek społecznościowych. W sumie kiedyś już słyszałem o tego typu serwisach, ale nigdy nie zainteresowały mnie jakoś specjalnie. Teraz jednak kiedy potrzebowałem pieniędzy, zwróciłem na nie uwagę. Z drugiej strony jednak myślałem, że pożyczki przez Internet to nic dobrego. Okazało się jednak, że byłem w błędzie. Znalazłem świetny serwis internetowy Smava.pl. Serwis ten działa na podobnej zasadzie jak allegro czy Ebay. Na allegro jednak przedmiotami aukcji są przede wszystkim sprzęty elektroniczne, ubrania, kosmetyki, samochody czy artykuły gospodarstwa domowego. Na Smava.pl przedmioty aukcji to pożyczka oraz inwestycje. Stwierdziłem, że mogę spróbować. Dlaczego nie. Na razie doszukiwałem się samych pozytywnych opinii na temat tego serwisu internetowego. Inwestorzy oraz pożyczkobiorcy to osoby prywatne. To po prostu użytkownicy Internetu, którzy albo posiadają pieniądze i je inwestują, albo ich nie posiadają, a chcą pożyczyć. Obie strony mają możliwość bezpośredniego kontaktu ze sobą. Rynek pożyczek umożliwia inwestorom oraz pożyczkobiorcom podział zwyczajowej różnicy, która wynika z oprocentowania lokaty oraz kredytu, który w Polsce wynosi około osiemnaście procent. Smava to nie żadne banki. Zarejestrowanie się na portalu było bezproblemowe. Wysłałem kopię dowodu osobistego oraz zaświadczenie o zarobkach. Wówczas sprawdzono moją zdolność kredytową oraz umieszczono mnie w odpowiedniej klasie ratingowej. Od tego czasu mogę swobodnie zamieszczać projekty. Smava to nie banki i kredyty bankowe. Tutaj pożyczanie pieniędzy naprawdę się opłaca. Dzisiaj wiem, że jak pożyczka to tylko na Smava.pl.